DECYZJA O WYŁĄCZENIU Z UBEZPIECZEŃ SPOŁECZNYCH – KOBIETA W CIĄŻY A DZIAŁALNOŚĆ GOSPODARCZA

DECYZJA O WYŁĄCZENIU Z UBEZPIECZEŃ SPOŁECZNYCH – KOBIETA W CIĄŻY A DZIAŁALNOŚĆ GOSPODARCZA

ZUS wydaje decyzje w których stwierdza, że działalność gospodarcza nie była faktycznie prowadzona, a w konsekwencji wyłącza z ubezpieczeń społecznych. Bardzo często ZUS posługuje się prostym schematem myślowym, jakoby ciąża sama w sobie była przeszkodą do skutecznego rozpoczęcia prowadzenia działalności gospodarczej. Ponadto ZUS z góry uznaje, że sam fakt zadeklarowania wysokiej podstawy wymiaru składek świadczy o pozorowaniu prowadzenia działalności gospodarczej.

ZUS jest tak „zblokowany” swoim schematycznym myśleniem, że nawet jeśli w toku postępowania wyjaśniającego ustali, że działalność gospodarcza była faktycznie prowadzona, to i tak wyda decyzję o niepodleganiu 😊 Dlatego też zawsze warto odwołać się od decyzji ZUS i walczyć o swoje prawa w sądzie.

Podobną sytuację do opisywanej powyżej, oceniał w swoim wyroku Sąd Okręgowy w Rzeszowie. Prowadzenie działalności gospodarczej przez kobietę zbiegło się w czasie z okresem ciąży, a dodatkowo ubezpieczona zadeklarowała wysoką podstawę wymiaru składek. ZUS zastosował swój „schemat myślowy” i uznał działalność gospodarczą za fikcyjną – i to pomimo, że materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania dowodził tego, że działalność była faktycznie prowadzona.

Kobieta w ciąży na działalności gospodarczej

Sąd Okręgowy rozpoznający sprawę przypomniał ZUS, że ciąża sama w sobie nie może być uznana za przeszkodę do skutecznego rozpoczęcia prowadzenia działalności. Jak wyjaśnił Sąd:

„Sytuacja kobiety w ciąży jest szczególna. Nie można twierdzić, że osoba w ciąży nie może poszukiwać zatrudnienia, podejmować działalności gospodarczej, chociażby z tego powodu, żeby skorzystać ze świadczeń z ubezpieczenia chorobowego i macierzyńskiego. Również w okresie ciąży kobiety mogą wykonywać pracę w ramach prowadzonej działalności, a sytuacje chorobowe są w tym okresie trudne do przewidzenia. Argumentacja ZUS przytoczona w decyzji i następnie podtrzymana w odpowiedzi na odwołanie zmierza w istocie do konstatacji, że kobieta w ciąży w każdym przypadku powinna być wykluczona z ubezpieczeń społecznych, gdyż, jeżeli podejmuje pracę lub inną formę działalności zarobkowej, to dąży do uzyskania nieuzasadnionych korzyści z systemu ubezpieczeń społecznych. Taka ocena jest niedopuszczalna. Uniemożliwienie kobietom w ciąży prowadzenia działalności gospodarczej byłoby więc sprzeczne z prawem, albowiem oznaczałoby dyskryminowanie tej grupy społecznej ze względu na stan zdrowia oraz płeć i jako takie byłoby niedopuszczalne w świetle art. 32 ust. 2 Konstytucji RP. Tego typu działania są zresztą sprzeczne również z zasadami współżycia społecznego, które wprost sprzeciwiają się społecznemu odrzuceniu czy też wykluczeniu zawodowemu kobiet w ciąży (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 21 stycznia 2014 r., sygn. akt III AUa 794/13)”

Co istotne, Sąd uznał, że ZUS nie może z samego faktu prowadzenia działalności gospodarczej w okresie ciąży, wywodzić że działalność jest pozorna. Organ rentowy ma przedstawić dowody na poparcie swojego stanowiska, a nie snuć przypuszczenia i domysły, które nie znajdują potwierdzenia w materiale dowodowym sprawy.

Również sam fakt przebywania na zasiłkach chorobowych przez długi okres nie może być podstawą do uznania, że firma była prowadzona fikcyjnie. Sąd przytoczył orzecznictwo Sądu Najwyższego, dotyczące co prawda stosunku pracy, jednakże mające zastosowanie przez analogię, zgodnie z którym jednym z zamiarów zawarcia umowy o pracę jest objęcie pracownika obowiązkowymi ubezpieczeniami społecznymi i możliwość uzyskania świadczeń z tego tytułu. Największą ochronę w tym zakresie gwarantuje właśnie umowa o pracę i działanie stron nakierowane na objęcie ubezpieczeniami społecznymi jest działaniem dopuszczalnym przez prawo i ze wszech miar racjonalnym (por. uzasadnienie wyroku SN z dnia 9 sierpnia 2005 r., sygn. akt: III UK 89/05, OSNP 2006/11-12/192).

Sąd Okręgowy wyjaśnił, że „świadome dążenie pracownika do uzyskania korzyści z systemu ubezpieczeń społecznych jest społecznie i moralnie akceptowalne i nie może być uznane za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Dotyczy to także i przede wszystkim kobiet w ciąży, które świadczą pracę, liczą na możliwość nabycia prawa do świadczeń z ustawy o świadczeniach pieniężnych w razie choroby i macierzyństwa”.

Wysoka podstawa wymiaru jest legalna

Sąd Okręgowy w Rzeszowie uznał za chybioną argumentację ZUS jakoby zadeklarowanie przez ubezpieczoną bardzo wysokiej podstawy wymiaru składek świadczyło o pozornym prowadzeniu firmy.

Sąd podkreślił, że wysoka podstawa wymiaru jest legalna:

„Podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie chorobowe, w myśl art. 20 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, określa zawsze podstawa wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i ubezpieczenia rentowe, jedynie z ograniczeniem wynikającym z art. 20 ust. 3 ustawy (podstawa wymiaru składek na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe nie może przekraczać miesięcznie 250% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w poprzednim kwartale)”

„W przypadku ubezpieczonych – prowadzących działalność gospodarczą, obowiązek opłacania składek na ubezpieczenia społeczne i ich wysokość nie są powiązane z osiągniętym faktycznie przychodem, lecz wyłącznie z istnieniem tytułu ubezpieczenia i zadeklarowaną przez ubezpieczonego kwotą, niezależnie od tego, czy ubezpieczony osiąga przychody i w jakiej wysokości. W istocie zatem wysokość podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie chorobowe osób prowadzących działalność pozarolniczą w przedziale określonym przepisami prawa zależy wyłącznie od deklaracji ubezpieczonego, nie mając absolutnie żadnego odniesienia do osiąganego przez te osoby przychodu. Po stronie zatem osoby prowadzącej pozarolniczą działalność gospodarczą istnieje prawo do zadeklarowania, w granicach zakreślonych ustawą, dowolnej kwoty jako podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne. Sposób w jaki realizuje to uprawnienie zależy wyłącznie od jej decyzji i nie jest dopuszczalna ingerencja w tę sferę jakiegokolwiek innego podmiotu, w tym Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (por. uchwała Sądu Najwyższego z 21 kwietnia 2010 r. II UZP 1/10 OSNP 2010/21-22/267). Zauważyć należy również, że wysokość świadczeń nie zależy od uznania organu ubezpieczeń społecznych. Zakład ma obowiązek wypłacać świadczenia w takiej wysokości, jaka wynika z przepisów ustaw”

Sąd uznał odwołanie za zasadne i zmienił zaskarżoną decyzję ZUS stwierdzając że ubezpieczona podlega ubezpieczeniom społecznym w spornym okresie.

W dzisiejszym wpisie powołaliśmy wyrok Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 9 maja 2019 r., IV U 1847/18 (publikacja LEX nr 2731058)

Podziel się swoim komentarzem pod artykułem.

_______

Prowadzisz spór z ZUS i potrzebujesz pomocy prawnej? Napisz do nas na mejla: kontakt@zusblog.pl

_______

Zachęcamy do polubienia www.ZUSblog.pl na fanpag’u na FB

Dodaj komentarz

Close Menu